reklama

Poważny problem Widzewa. Trzech piłkarzy zagrożonych

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Poważny problem Widzewa. Trzech piłkarzy zagrożonych - Zdjęcie główne
Autor: widzew.com | Opis: Samuel Kozlovsky, Widzew Łódź

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportKoniec reprezentacyjnej przerwy. W sobotę Widzew wraca do ligowego grania. Trzech piłkarzy musi uważać, bo grozi im pauza w następnym meczu.
reklama

Rywalem Widzewa będzie w Częstochowie miejscowy Raków. Mecz rozpocznie się w sobotę o godzinie 14.45. Sytuacja kadrowa łódzkiej drużyny jest dość tajemnicza, bo nie wiemy na przykład, w jakiej formie do Łodzi wrócą reprezentanci. Najwięcej, bo 150 minut - rozegrał Juljan Shehu. Albańczyk to podstawowy zawodnik Widzewa i chociaż nie imponuje formą, to trudno sobie wyobrazić skład bez niego. Na pewno jednak Shehu ma nogach mecze z Polską i Ukrainą. Mniej (100 minut) rozegrał w młodzieżówce Marcel Krajewski, a 90 minut Przemysław Wiśniewski w spotkaniu Polski ze Szwecją. Grali też jeszcze Stelios Andreou (90 minut) oraz Steve Kapuadi (45). 

Problem Widzewa na lewej stronie

reklama

Na pewno nie ma szans na występ Christophera Chenga, który w meczu z Górnikiem Zabrze doznał urazu eliminującego go z gry w najbliższych meczach, a może i do końca sezonu. To poważny problem, bo w kadrze został już tylko jeden lewy wahadłowy/obrońca, czyli Samuel Kozlovsky. Zimą Widzew wypożyczył do Wisły Płock Diona Gallapeniego i to był błąd. Nikt jednak nie mógł przewidzieć poważnej kontuzji Chenga.

Trener Aleksandar Vuković preferuje ustawienie z wahadłowymi i po prawej stronie może wybierać między Krajewskim, a Carlosem Isaaciem. Po lewej stronie został mu tylko Kozlovsky. W dodatku Słowak jest zagrożony pauzą. W tym sezonie uzbierał trzy żółte kartki. Jeszcze do niedawna nikt nie zwracał na to uwagi, bo byli Cheng i Gallapeni. Teraz jednak Kozlovsky staje się ważnym graczem. Jeśli w Częstochowie zobaczy kartkę, to nie zagra w spotkaniu z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. W ogóle na Słowaka trzeba chuchać i dmuchać. Do końca rozgrywek pozostało osiem meczów, a Widzew został z jednym lewym wahadłowym.

reklama

Zagrożeni są jeszcze Shehu oraz Kapuadi. W ich przypadku są zastępcy. Na przykład z obrońców na szansę czekają Andreou oraz Ricardo Visus.

 

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu https://lodzkisport.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo