Kilka dni temu informowaliśmy o uszkodzeniu szyb w jednym z mieszkań na terenie Zgierza. Zawiadomienie złożyła kobieta, która podejrzewała, że okna mogły zostać uszkodzone przez strzały z broni.
W trakcie prowadzonych czynności policjanci wytypowali jedno z mieszkań i zabezpieczyli dwie sztuki broni pneumatycznej. Sprawa od początku była prowadzona pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Zgierzu.
Teraz śledczy przekazali kolejne informacje. Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o oddanie strzałów i przedstawili mu zarzuty.
Strzelał w kierunku okien mieszkania
Do zdarzenia doszło w niedzielę (19 lipca) po godz. 16:00. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu otrzymał zgłoszenie od kobiety, będącej obywatelką Ukrainy. Z jej relacji wynikało, że mężczyzna stojący na balkonie pobliskiego bloku strzelał z wiatrówki w kierunku okien jej mieszkania.
Na miejsce skierowano patrol. Funkcjonariusze przyjęli zawiadomienie, przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia oraz zabezpieczyli ślady i materiał dowodowy.
W mieszkaniu zabezpieczono dwie wiatrówki
W toku prowadzonych czynności kryminalni ustalili adres mieszkania, z którego mogły paść strzały. Na miejscu zastali kobietę, która poinformowała, że mieszka tam razem z partnerem, jednak w chwili interwencji nie było go w domu i nie wiedziała, gdzie przebywa.
Podczas przeszukania lokalu policjanci zabezpieczyli dwie jednostki broni pneumatycznej. Zostały one przekazane do dalszych badań.
Podejrzany zatrzymany w województwie lubelskim
W środę (22 lipca) funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego 37-latka na terenie województwa lubelskiego, gdzie - jak ustalili śledczy - pracował.
Mężczyzna usłyszał zarzut uszkodzenia mienia o charakterze chuligańskim. To jednak nie jedyny czyn, za który odpowie.
Śledczy przedstawili mu również zarzut znieważenia kobiety z powodu jej przynależności narodowej. Za popełnione przestępstwa 37-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)